Przy ulicy 3 Maja w Sanoku siedzi na ławeczce żołnierz w mundurze cesarsko-królewskiej armii, z fajką w ustach i kuflem piwa w ręku. To Józef Szwejk – bohater kultowej powieści Jaroslava Haška, który trafił tu w 2003 roku jako pierwsza tego typu rzeźba w Polsce. Nie każdy wie, że Sanok to jedno z zaledwie dwóch polskich miast, w których rozgrywa się akcja „Przygód dobrego wojaka Szwejka”.
- naturalnej wielkości rzeźba Szwejka
- wolne miejsce na ławce do zdjęć
- część międzynarodowego szlaku Szwejka
- bliskość historycznego rynku
- unikalna historia garnizonu w Sanoku
Dlaczego akurat Sanok? Historia garnizonu i literackiej wędrówki
Związek Sanoka z postacią Szwejka nie jest przypadkowy. W lipcu 1915 roku do tego podkarpackiego miasta przybywa 11 kompania marszowego batalionu 91 pułku piechoty, a wraz z nią tytułowy bohater powieści. Tutaj przeżywa kilka ze swoich przygód, kwateruje w mieście i obserwuje życie garnizonowe.
Przed wybuchem I wojny światowej w Sanoku stacjonowało 1200 żołnierzy, podczas gdy samo miasto liczyło zaledwie 12 tysięcy mieszkańców. Austro-węgierski garnizon był więc bardzo widoczny w codziennym życiu – mundury na ulicach, kawiarnie pełne oficerów, domy rozkoszy dla żołnierzy. To właśnie ta atmosfera małego galicyjskiego miasteczka pod panowaniem Habsburgów stała się tłem dla sanockich epizodów powieści.
Ciekawostka: Jaroslav Hašek nigdy nie był w Sanoku ani w Galicji. Opisy miasta w powieści powstały na podstawie relacji innych osób i dokumentów wojskowych.
Garnizon sanocki ewakuowano 26 września 1914 roku pod naporem ofensywy rosyjskiej. Miasto dwukrotnie przechodziło pod okupację rosyjską – najpierw na krótko w październiku 1914, a potem od listopada 1914 do maja 1915 roku. Podczas walk w 1915 część dzielnicy Posada spłonęła.
Ławeczka przy ulicy 3 Maja – co zobaczysz
Rzeźba przedstawia postać Szwejka w naturalnej wielkości, siedzącą na ławce w swobodnej pozie. Żołnierz ma na sobie mundur c.k. armii, w ręku trzyma kufel piwa, a w ustach fajkę – dokładnie tak, jak go znamy z książki i filmowej adaptacji. Autor pomnika, rzeźbiarz Adam Przybysz, wzorował się na wyglądzie Rudolfa Hrušínskiego, czeskiego aktora, który zagrał Szwejka w słynnej ekranizacji z lat 50.
Obok postaci jest wolne miejsce na ławce. Turyści chętnie siadają obok Szwejka i robią sobie zdjęcia – to taki nieformalny rytuał, który wykształcił się przez lata. Niektórzy głaszczą też pomnik po nosie, bo podobno przynosi to szczęście. Nos rzeczywiście jest nieco bardziej wypolerowany od reszty rzeźby.
Ławeczka stoi w starej części miasta, niedaleko deptaka i rynku. W pobliżu znajdowała się kiedyś restauracja U Szwejka, która nawiązywała do literackiej postaci, choć obecnie jest zamknięta.
Część międzynarodowego szlaku turystycznego
Sanocka ławeczka to nie tylko samodzielna atrakcja, ale fragment międzynarodowego szlaku „Śladami dobrego wojaka Szwejka”. Ten szlak przebiega przez kilka krajów – Czechy, Austrię, Słowację, Węgry, Ukrainę i Polskę – śledząc trasę wędrówki bohatera opisaną w powieści.
Kiedy ławeczkę odsłaniano 6 czerwca 2003 roku, była to piąta tego typu rzeźba na świecie i pierwsza w Polsce. Uroczystego odsłonięcia dokonał Richard Hašek, wnuk autora powieści, wraz z Leszkiem Mazanem, znawcą literatury czeskiej. Od tamtej pory pomnik stał się jednym z symboli Sanoka i jego związków z dawną Monarchią Austro-Węgierską.
W Sanoku znajdują się też inne punkty związane ze Szwejkiem: kamienica przy Rynku 18, gdzie w powieści mieściła się kwatera sztabu Żelaznej Brygady, czy Zaułek Dobrego Wojaka Szwejka przy ulicy Jagiellońskiej, gdzie w czasach I wojny światowej działał dom rozkoszy połączony z kawiarnią.
Spotkania Miłośników Austro-Węgier w Sanoku
Od 2005 roku w pierwszym tygodniu września przy ławeczce Szwejka spotykają się pasjonaci historii okresu Monarchii Austro-Węgierskiej (1867-1918). To cykliczna impreza, podczas której uczestnicy przebierają się w mundury epoki, prezentują sprzęt wojskowy i obyczaje tamtych czasów.
Dla miłośników historii i rekonstrukcji to świetna okazja, żeby zobaczyć Sanok w nieco innym wydaniu. Miasto na kilka dni wraca do czasów cesarza Franciszka Józefa, a okolice ławeczki tętnią życiem w rytmie marszów wojskowych.
Dla kogo to miejsce?
Ławeczka Szwejka to przystanek dla różnych typów turystów. Fani literatury docenią nawiązanie do kultowej powieści i możliwość zobaczenia miejsca, gdzie rozgrywała się akcja książki. Miłośnicy historii znajdą tu ślad po austro-węgierskiej przeszłości Sanoka i garnizonie, który kiedyś stanowił znaczącą część miejskiej społeczności.
Rodziny z dziećmi chętnie robią sobie zdjęcia z sympatyczną postacią – Szwejk ma w sobie coś uniwersalnego, nawet jeśli młodsze pokolenie nie czytało powieści. Dla osób zwiedzających Sanok to punkt obowiązkowy na trasie – szybki, darmowy, łatwo dostępny.
Warto połączyć odwiedziny przy ławeczce z wizytą w innych sanockich atrakcjach: Muzeum Historycznym w zamku (gdzie można zobaczyć kolekcję ikon i galerie Zdzisława Beksińskiego) czy Skansenie w Muzeum Budownictwa Ludowego.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Lokalizacja: Ławeczka stoi przy ulicy 3 Maja w Sanoku, w starej części miasta, niedaleko rynku i głównego deptaka. Łatwo ją znaleźć spacerując po centrum.
Cena: Bezpłatnie – to pomnik dostępny dla wszystkich o każdej porze dnia i nocy.
Czas zwiedzania: 10-15 minut wystarczy, żeby obejrzeć rzeźbę, zrobić zdjęcia i poczytać tabliczkę informacyjną. Jeśli ktoś chce spokojnie posiedzieć i poczuć klimat miejsca, można zostać dłużej.
Dojazd: Sanok leży przy drodze krajowej nr 28, łączącej Przemyśl z Gorlicami. Z Krakowa to około 2,5 godziny jazdy samochodem, z Rzeszowa nieco ponad godzinę. Dla osób podróżujących komunikacją publiczną dostępne są połączenia autobusowe z większych miast regionu. Z dworca autobusowego do centrum miasta to około 15 minut spacerem.
Parking: W okolicy rynku i ulicy 3 Maja znajdują się miejsca parkingowe, część płatna w strefie płatnego parkowania.
Dostępność: Ławeczka znajduje się w przestrzeni publicznej, bez barier architektonicznych. Teren wokół jest równy, dostępny dla osób z ograniczoną mobilnością.
